poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Niezawodna metoda nauki czytania - materiały do pobrania








W poniedziałkowy poranek mam dla Was  kolejną porcją obrazkowej układanki do nauki czytania metodą sylabową.

Jak już kiedyś wspominałam u nas sprawdza się po raz kolejny.
Moje pierwsze dziecko zaczęło sprawnie czytać gdy miało 5,5 lat.
Oczywiście samo chciało i męczyło nas byśmy pomogli w nauce.
Pamiętajcie nic na siłę. :)
To nie wyścigi.

Drugie zaczęło interesować się literkami w wieku około 4,5/5 lat, ale widzę, że cały proces nauki czytania będzie trwał nieco dłużej niż poprzednio.
Po prostu taką ma dynamikę rozwoju i tyle.
Metodę sylabową z obrazkami bardzo lubi i chętnie się  nią bawi.

TU znajdziecie instrukcję jak wyciąć i używać układankę.
Podział sylab został sprawdzony przez logopedę i filologa z bloga Bajkogród - Kamilę Posobkiewicz :).
Przy okazji porada od specjalisty :) by wpisać pod sylabami pełen wyraz. Wtedy dopiero ćwiczenie będzie pełne.
Ja już pozostawiam jak jest.
Spróbuję ewentualnie następnym razem wcielić zalecenie w życie .
Miłego tygodnia!

Pliki do pobrania TU i TU

10 komentarzy:

  1. Przyda nam się w przedszkolu :) bardzo dziekujemy za fajną pomoc edukacyjną

    OdpowiedzUsuń
  2. Super sprawa, często szukam w necie takich materiałów dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na początek odradzam słowa z dwuznakami, jak ptaszek, czy dziecko. Najlepiej zacząć od najprostszych: domek, kotek, okno, dymek itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak , to jest kolejna część pracy :) poprzednia "edycja" była prostsza ;). ale dzięki za komentarz.

      Usuń
  4. Hej a skąd wiedziałaś że akurat to mi się przyda! Świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Kiedyś ktoś mi mówił,że jestem czarownica.:)

      Usuń
  5. Fajna sprawa, gdy dziecko chce uczyć się czytać :) Ja zrobiłam to nieco inaczej, gdy mały miał niecałe 4 latka w czasie zabawy uczyliśmy literek (oczywiście nigdy nic na siłę). Po prostu przy różnych okazjach pokazywałam litery i je nazywałam, aż wreszcie mały sam je świetnie pamiętał. Później, gdy był już rok starszy przeszliśmy do sylab, po prostu trzymałam książeczkę do nauki czytania w rękach i udawałam, że sobie czytam. Mały zawsze mi ją zabierał i prosił żeby mu pomagać. I tak krok po kroczku fajnie się nauczył płynnie czytać :) Wg mnie to spore ułatwienie w 1szej klasie, gdy dziecko już zna podstawy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja młoda jeszcze nie ma 1,5 roku a już wykazuje zainteresowanie literkami i momentalnie wyłapuje w napisach te, które zna (S i O). Jak tak dalej pójdzie, to ja już za rok będę drukowała Twoje pomice ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne materiały dla rodziców przedszkolaków! Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdy dziecko chce się uczyć, dajmy mu taką możliwość i wspierajmy.

    OdpowiedzUsuń